Wczoraj wyczarowałam taki oto stołeczek. :) Nie spodziewam się, że różowe przecierki w najbliższym czasie staną się moimi ulubionymi, ale wyszedł dokładnie tak jak planowałam.
Będzie idealnie pasował do przedpokoju. :)))
Dostałam dziś paczuszkę z zamówionym werniksem i konturówką, w końcu ! :) Niestety popełniłam zasadniczy błąd kupując lakier - kupiłam bursztynowy. Na szczęście przezroczysty, matowy jest już w drodze.
W związku z tym, lecę szaleć dalej, bo mam pewien projekcik do skończenia. Podejrzewam, że na tym stołeczku też jeszcze coś postanie, tak sobie myślę, gdy patrzę na zdjęcia. :) Zwłaszcza, że zdobyłam parę dni temu całkiem fajne serwetki..
Życzę wszystkim miłego dnia! :))








