Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

Kolejne tworki decoupage. :) Mój blog ma już miesiąc! (:


Świeczuszka powstała wczoraj, to że jest w serduszka to przypadek - akurat takie serwetki dostałam w prezencie od mojej ulubionej sąsiadki. :)) Nie była robiona z myślą o walentynkach, których generalnie nie celebruje - nie celebrowaliśmy ich także w tym roku. Miś, który załapał się na zdjęcie, to prezent od mojego lubego - siedzi na półeczce już dobre półtora roku. (:
Jutro o jedenastej mam wspomniany zabieg oczka, więc znów zaginę na parę dni, ale wrócę niebawem, z nowym wzrokiem i nadrobię wszystkie zaległości. (Przeraża mnie to, że przez kilka dni nie będę mogła zbliżać się do źródeł światła).
Moc uścisków dla was dziewczynki, uwielbiam was! :) Już za wami tęsknie.

A tutaj dzisiejsze radosne tworki:





Dużo fajnych rzeczy wyszło ostatnio spod moich łapek, więc gdy tylko dojdę do siebie po zabiegu, wrzucę fotorelacje. :))) Buziaki!


niedziela, 26 stycznia 2014

Decoupage - Rożane świece - komplet dla Mamy. (;


Wczoraj powstał taki oto komplecik, który zamierzam podarować mamusi. :))
A tymczasem zasiadam do kolejnych świeczkowych tworków...

Strasznie nie lubię gdy jest zimno, dlaczego ktoś nie mógł ukraść zimy? (;

Zapraszam także do obejrzenia mojego testu świecy, zamieszczonego w poprzednim poście, oraz witam wszystkich odwiedzających i obserwujących. Ogromne buziaki! :*

Edytowane:

Zrobiłam jeszcze dwie świeczuszki i tym sposobem komplecik dla mamy składa się z pięciu części. :))
Jedna z nich jest podobna do tej, którą poświęciłam w ramach testu, nie mogłam jej odżałować. (;


Test świecy decoupage. (:

Witam serdecznie.
Obiecałam, że zrobię test wykonanej przeze mnie świeczki w celu ustalenia, czy te tworki są także użytkowe, czy tylko ozdobne.
Wyniki mnie zadowalają, wychodzi na to, że świece z powodzeniem można palić..
Testową świeczuszkę palę już dwa dni.
Po pierwszym wieczorze wyglądała tak:

Świeca po 4 godzinach palenia. (After 4 hours)



Natomiast po dwóch wieczorach palenia (żywotność świecy to 16 godzin) prezentuje się tak:

Świeca po 8 godzinach palenia. (After 8 hours)


Świeca nie była w żaden sposób formowana gdy się paliła, wszystko następowało bez mojego udziału, nie ingerowałam w jej kształt. Pomimo tego, że świeca się stopiła motyw nie uległ uszkodzeniu.
Uważam, że wystający motyw można przyciąć nożyczkami i z powodzeniem dalej użytkować świecę.  Lub ewentualnie zostawić i podziwiać co się będzie dalej działo! :))

Świecę będę palić dalej i gdyby moje wnioski się zmieniły, natychmiast o tym poinformuję.