Wspominałam ostatnio, że wygrałam Candy w Weekendowej Kuchence. Prezenciki dotarły do mnie błyskawicznie, ale nie miałam możliwości się nimi pochwalić.
Najpierw zabieg oczka, które do tej pory odmawia posłuszeństwa, potem rozłożyło mnie jakieś straszne choróbsko. A jak już doszłam do siebie, to mnie przewiało. Przewiało mnie o tyle skutecznie, że przez dwa dni nie mogłam ruszać prawą stroną ciała. Na szczęście przeszło.. Teraz natomiast moje mieszkanko pochłonął remont.. :) Wszystko w folii, szczerze mówiąc nie wiem nawet gdzie porozrzucałam swoje tworki.. W przedpokoju zawisł skończony wieszak, wymarzony fotel Luby odebrał od tapicera.. Podsumowując: mnóstwo nowych rzeczy, które pokażę gdy tylko mieszkanko będzie wyglądało w miarę znośnie. :)
A tutaj cuda i cudeńka, które dostałam w paczce:

Nie wszystko znalazło się na zdjęciach - chińskie herbatki pochłonął mój Ukochany. :))
Zakładki indeksujące - chyba je sobie wymarzyłam, bo parę dni przed wygraną myślałam o tym, że bardzo by mi się przydały. :))) Za wszystko jeszcze raz bardzo dziękuję Edytko!
Mam nadzieję, że uda mi się przygotować wszystko co zaplanowałam na poniedziałkowo-urodzinowe Candy. :))
Gratuluję, same cudowności :)
OdpowiedzUsuńCudne prezenciki dostałaś!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i dużo zdrówka życzę:)
Fajne prezenty,wszystkiego dobrego zycze:-)
OdpowiedzUsuńZdrówka przede wszystkim na tę końcówkę naszego święta :) Fajne prezenciki dostałaś. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńJak miło się wygrywa takie ładne prezenty:) Miłego tygodnia życzę i zdrówka z oczkiem.
OdpowiedzUsuńOjejciu ale cuda wygrałaś! Zazdroszczę i gratuluję :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło i zdrówka życzę! :)
Cieszę się! Oby Ci wszystko służyło :) I już tylko zdrowia! I trochę spokoju!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Edyta
Gratuluje wygranej ! Cudowne prezenciki !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)